Posts filed under “memories”
…
podróżuje pociągiem do lublina, w soboty jak sie okazało jeździ o 17 a nie 16. miałem czas zobaczyć jak bardzo miliony ludzi jest w złotych tarasach, masakra. bardzo mile 24h spędzone z Ewa. chce mi sie więcej takich wieczorów/porankow, dób w zasadzie. wracając do tematu, jadę do lublina spotkać sie z ludźmi, Iza, Agnieszka, Papra [...]
16.12…
gówno a poza tym siedzę z Ewą :D
:)…
piątek, piąteczek, piątunio