Archive for Lipiec, 2010
gory czerwcowe…
Jade autobusem,jest 23:3o. Maciek zawalil i musze wracac na wlasna reke,nie tak jak bylo ustalone samochodem. Dotarlem z zakopanego do krakowa dosc szybko,ladny autobus,swietna trasa w sensie widokow. Przesiadka w krakowie. Ponad godzina na dworcu,ladnym,dwupoziomowym dworcu w krakowie. Focus sobie kupilem (zawsze kupuje focus jak jestem w dluzszej trasie a nie mam ze soba ksiazki),zauwzylem,ze [...]