Archive for Maj, 2010
Sa ludzie i sa my…
Notuje teraz na biezaco,w telefonie. To co mi do glowy czasem przyjdzie. A czasem cos mi przychodzi madrego. Kasi przede wszystkim wypada podziekowac za swieze spojrzenie na sytuacje i kilka ‘podpowiedzi’,w sumie trafnych. Tak samo trafnych jak spostrzezenia. Majowka,okropnie jalowa. W piatek mega pogoda,fajny plan,ludzie nawet chcieli spedzic z nami czas! Co wyszlo? Gowno. W [...]