Archive for Maj, 2010

oessu…

A myslalem,ze te akcje w klubach,ze tam pedaly – nie geje,nietolerancyjny raczej jestem – chodza to takie urban legends. Nie mniej jednak wczoraj,dlatego,ze wybralem sie do 68 za namowa Ewy (za co dziekuje:)) nieomal doswiadczylem tego na wlasnej skorze… Cale szczescie mialem ekipe ratunkowa. Dobrze,ze nie meska,bo nie wiadomo co by moglo sie dziac;) a [...]

rysunek…

obiecalem Kasi, ze narysuje, wiec narysowalem. ale masakra. chcialem, zeby bylo ladne, staralem sie, ale lapa jakas koslawa, bo tak dawno niczego nie rysowalem, ze to masakra. wyszlo cos niby, Ola powiedziala, ze tez takie chce, bo ‘slodkie’ – chociaz nie wiem czy to komplement – ale wiem, ze wyglada lepiej na zywo niz na [...]