z wykopalisk, cieplo bylo wtedy jeszcze…


***
okrutnie przyjemne zlo :)
z wykopalisk, cieplo bylo wtedy jeszcze…


***
okrutnie przyjemne zlo :)
dobrze sie tego slucha, znowu. lubie wracac do starej muzyki, kiedys byla jakas lepsza. surowa bardziej, z szumami, z przesterowaniami, z niedociagnieciami a i tak sluchalo sie tego lepiej niz wiekszosci tych nowych wynalazkow. wiekszosc nowych plyt jest tak dopieszczona technicznie w studio, tak wypucowana i ladniutka, ze nawet jak jest stara sie byc mega ciezka to wychodzi jakas taka… zbyt poukladana. dlatego bardzo lubie cale te deathcore i doom metale. tam jest tak duzo chaosu a ja chaos uwielbiam w muzyce. chociaz gdyby tak spojrzec to nie tylko w muzyce. ale na to lubienie czy nie lubienie juz nie mam wplywu…
dobre wyjscie, szalenie ok, takie poprostu, bez przywiazywania wagi do czegokolwiek, bez glupot, bez zbednego myslenia. zwyczajnie poprostu.
wiedzialem ze tak sie skonczy? wiedzialem. niestety, ale to moze na plus.