Archive for Grudzień, 2009

panie boze, blogoslaw internet w pracy… panie boze, blogoslaw ludzi, ktorzy biora karte gdzie brac jej nie powinni, bo nie wiedza co czynia…

mile wieczory…

…z dobrym jedzeniem i ciepla kuchnia. >> j’ai fait une promesse *** „Kazdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokosci osiemdziesieciu szesciu tysiecy czterystu sekund zycia na dany dzien. Kiedy wieczorem kladziemy sie spac, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na nastepny dzien; to, czego nie przezylismy w ciagu dnia, jest na zawsze stracone, pochloniete przez [...]

brrr…

plaszcz… *** „Bóg robi nam kawał, żeby nie było za nudno, myśli sobie: wszystko macie w porzo, więc dopierdolę wam ciągłe egzystencjalne lęki, żeby nie było, że macie raj na ziemi”. m. nahacz, osiem cztery