Archive for Listopad, 2009

snow…

„I gaze through my window at a world lying under a shroud of frost. In a forlorn stupor I feel the burning of staring eyes, yet no one is here. Detached from reality, in the Knowing of dreams, we know the entity of ensuing agony waits to clasp us in its cold breast, in an [...]

poranek…

…dzien wolny! iso32oo, lubie ostatnio :] gnicie… nowa katatonia, wybaczam im poprzednie plyty. szalenie milo sie przez to przechodzi, przeplywa. kawal dobrej – jak dla mnie – muzyki. przyjemnie powoli, przygnebiajaco, depresyjnie, jesiennie… nowa muzyka na dlugie spacery na jakis czas. wreszcie jakas przyjemna plyta. >> katatonia – departer telenowele podobno sa wyssane z palca, [...]