Archive for Lipiec, 2009
cd…
nastapil :) ogolnie bardzo fajny wyjazd, myslalem, ze raczej bedzie nudno, ale nie bylo. pierwszego dnia zgon o 2o, pamietam wszystko do przekroczenia magicznych drzwi na 9pietrze, nie tylko mnie dotknela ta amnezja ;) nastepnego dnia troche zwiedzania, troche lazenia, grania w fife (nie to co pes, ale zawsze cos), pozniej jeszcze troche zwiedzania i [...]
glogow/szprotawa/wroclaw/wsie okoliczne…
bylem, widzialem, pozniej cos napisze :) ogolnie bardzo ok. hehe :)
kwiaty…
sam wyhodowalem, wlasnymi recami, w zlewie mi to uroslo :) *** edit jednak nie codziennie… jakos tak inaczej… dobrze jest zyc z papra, tak weselej po prostu:) mozna zagrac durny mecz, pogadac o glupotach, osiagnac apogeum slabosci czy cokolwiek innego. nie mowie, ze zle mi sie mieszka samemu, ale zawsze lepiej z kims. mozna byc [...]