
cienie pod obrazkami mam w koncu :]

cienie pod obrazkami mam w koncu :]
znalazly sobie mieszkanie :)
mam nadzieje, ze to nie jest jeden z tych turkow, bo sa dobre turasy czy inne ciapate przeciez na swiecie, chociazby taki mustafa ;) podobno nawet te cale internety moga miec, to by bylo niezle, ale pewnie i tak ‘zapracowane’ czesto korzystac nie beda. byle im sie jakos to wiodlo, byle do za dwa miesiace, mam nadzieje ze z ta opcja ‘mila’:]
swoja droga, nie sadzilem, ze bede sie tym tak przejmowal, jakis instynkt ojcowski :)
z rzeczy przyziemnych, mienie telefonu w orange nie ssie. co chwile cos za darmo chca wcisnac, w koncu mam tanio do wielu osob a nie tak jak w plusie…
jutro hey w opolu city, mam duza chec, pewnie sie nawet wybiore jesli tylko bedzie jakas sposobnosc posiadania powrotu do miejsca zamieszkania mego, a wybrac sie warto, beda ludzie z liceum, milo byloby ich spotkac.
nowe suicide silence, robia robote, troche inaczej niz na ostatniej plycie – bardziej mi sie podobala – ale ta nowa nie zawodzi jakos specjalnie. bardziej poukladana jakas, dojrzalsza moim zdaniem.
aaaa, transformers: revenge of the fallen, przymykajac oko na pewne male niedociagniecia mozna byc przygotowanym na 2h mega efektu specjalnego przeplatanego z ogromnymi wybuchami i od czasu rozrzewniajaca scena romantyczna z domieszka humoru :)
wlasnie zauwazylem ze vostok ladniej lamie akapity niz ten skin z wordpressa, tylko ze jestem ciota i nie potrafie pisac ‘foremnie’ a co za tym idzie za czesto lamie tekst enterami. pora na zmiane budowy akapitow, bo jak na to teraz patrze, to zastawnawiam sie jak to sie dzieje ze az tak nie potrafie :)
rozpisalem sie jak malo kiedy…
***
Hello darkness, my old friend,
Ive come to talk with you again,
Because a vision softly creeping,
Left its seeds while I was sleeping,
And the vision that was planted in my brain
Still remains
Within the sound of silence.