Archive for Wrzesień, 2008

lodz…

kazimierz. a jutro napisze cos co uslyszalem dzis na przystanku, zwyczajnie makabra, woda z mozgu. ale to jutro, dzis mi sie juz nie chce ;)

partycypuje…

tak tak. stalo sie i jestem czlonkiem :] blowupowy team a poza tym, od 3ego wrzesnia wierzacy praktykujacy, srednio mi sie to usmiecha, wolalbym pracowac, ale jak to sie mawia ‘studia sa wazniejsze’… no nic, jakos postaram sie to sobie ulozyc, wazne zeby sie moj nowy biznes krecony na boku sie nie skonczyl ;) wczoraj [...]