i bede byc moze online :]
tylko jeszcze bedzie walka z podla elektronika…
i na dobry dzien ;)
Trzech szwagrów pewnego dnia postanowiło się naradzić w sprawie jak się pozbyć bardzo irytującej teściowej jednego z nich.
Pierwszy, jako, że był chemikiem powiedział, że poszpera w laboratorium i znajdzie jakiś odczynnik, który ją od razu uśmierci.
Drugi – z zawodu i powołania mechanik samochodowy – stwierdził, że podetnie jej linki hamulcowe i stara się rozbije na zakręcie.
Trzeci, prosty robotnik pomyślał i powiedział tak:
- A ja pójdę do apteki, kupię trzydzieści opakowań Apapu, wpakuję sobie do gęby, przeżuję i położę na stole i schowam się w szafie.
- No i co? – pyta dwóch pozostałych.
_ No jak to co? Ona wejdzie do pokoju, powie “O k u rw a, jaki wielki Apap” a ja wyskoczę z szafy i zajebię ją siekierą.


