Archive for Lipiec, 2008

moroczyn…

hej :) a ostatnio eskapada z ludkami do moroczyna na tamtejsze ruiny, wyjazad o 2.2o z wsi lublin i dluuuga jazda, bo w koncu to pod granica ruska prawie :] a w ruinach – swoja droga o tej porze roku szalenie mialkich – komary jak z jumanji, normalnie bydlaki chyba prosto z lotu sie wbijaly [...]

a mialem sie strasznie nudzic…

hej :) myslalem ze nudzil sie bede potwornie, ale tak zle nie jest. przeczytalem ksiazke, jezdze sobie tu i tam, duzo chodze i slucham muzyki, brakuje tylko debilowania z socjo:| ale jakos sie wytrwa te wakacje, nie pamietam juz kiedy tak bardzo chcialem wrocic na uczelnie :] pracuje, jest troche stres, bo przeciez wszystko sie [...]