“co tu dużo gadać, wystarczy sięgnąć do starożytnej grecji , seks z kobietą jest równie monotonny jak poranne defekacje, a my jak jakieś bezmózgowe istoty napinamy się na widok laski i zrobimy z siebie pajaca byle tylko jej instynkt samiczny i potrzeba zaspokojenia zwróciły się na nasze genitalia. ona stroi się z myślą że spotka tego jedynego a on przeleci każdą napotkaną , co za paranoja! zeszliśmy na psy przez was, jak masz za dużo panienek w tygodniu to zbok z ciebie a jak chcesz mieć tą jedną jedyną i czasem poczekać na nią to prawiczek z ciebie i niedorajda, a figa z makiem, od dziś sypiam tylko z facetami, bo z wami mi się nie chce…”
z jakiegos napotkanego dzis bloga.
