Lipiec 28, 2009

…ostatnio zbyt intensywnie skupiam sie na byciu slabym, byciu slabym tak, ze az samemu mi ze soba zle. jakos pod gore ostatnio, ale to z wlasnego wyboru, bo nie wiem jak sie ogarnac…

komp mi padl, nie wiem co bedzie z nowym, bo tego naprawic sie juz nie da/nie oplaca sie. narazie odciety od wlasnego kompa. dobrze, ze jest jeszcze jeden na mieszkaniu. fart taki, ze padl dysk systemowy i chyba czesciowo plyta, bo nawet bios nie chce dzialac i nie da sie do dzialania zmusic go w zaden sposob. czarno-czarny ekran z mala domieszka czarnego ekranu. i szum wiatraka. a fart, bo dysk z danymi dziala i jest nietkniety cale szczescie.

***

opeth – soldier of fortune

genialne

***

hitler_01

Leave a Reply