jiiii, dostalem miljart rzeczy z emixu, wszystko za jednego robaka w saszetce ryzu :)
czesciej trzeba odkrywac takie trofea :]
zrobilem nawet zdjecia mojej paczce od sw. mikolaja, ale wrzuce za jakis czas wraz z opisem smiesznej sytuacji.
tu w pieknym chodlu nie mam czytnika i jak zgrac zdjec.
jezdzenie samochodem relaksuje i jest naprawde sponio.
a i zdjecia mozna po drodze zrobic.
beda za jakis czas rowniez, jakos tak ich duzo na poczatku miesiaca.
i swietne demo znalazlem, spread the plague, zauploaduje moj ulubiony kawalek nastepnym razem.

ciesze się, że paczka z firmy mojej mamy sprawiła tyle radości ^^
Swoją drogą chętnie bym zobaczyła zdjęcie tego robaczka ;)