bo papra to mnie do zlego namawia, mialo byc jedno piwo w ramach odwdzieczenia sie za zdjecie, skonczylo sie na pieciu, albo szesciu, trudno powiedziec ;)
wzialem sie za zdjecie, takie stare, myslalem, ze z niego nic nie bedzie, ale mi sie podoba, nie wiem, ma cos.

i w ogole, jakos tak dobrze ostanio…
nie wiem, zwyczajnie dobrze
i sie widzialem z Monika, tak na luzie, dziwnie , ale fajnie :]