hej :)
wczoraj, mimo tego ze niby powinienem sie uczyc na zaliczenie, poszedlem sobie na koncert :)
dostalem aparat, mam obiektyw, wiec pomyslalem ze go przetestuje w warunkach bojowych.
jestem zadowolony z nowego sprzetu, chociaz czas odkladac kase na jakies inne szklo…
jamal
mattafix
mimo tego, ze nie slucham na co dzien jakichs jamalow, to nie bylo zle, dobry zespol koncertowy, potrafili cos zrobic z ludzmi, niestety mattafix byl dretwy, jakos tak nie porwali do zabawy…
wczoraj impreza, dzis 2 z mikro zapewne, bo jakos nie czuje ze napisze kolokwium…:|
pozdrawiam
!dZstr




