…i po sesji, teraz jeszcze tylko ogarnac sprawy nieogarnietego lukasza…
moze byc ciezko, ale jak sie samemu wkopalo, to teraz trzeba sie wykopac ;)
ale powiedzmy, ze teoretycznie semestr juz zaliczony!
***
ostatnio sie wybralismy na plener eikonowy, milo bylo, bylismy w masie miejsc z czego najlepszym byla pizzeria w naleczowie ;)
Maciek ma jednak mega z tym samochodem, chcialbym tak moc, wsiadasz, jedziesz, wysiadasz, wsiadasz, jedziesz, trzeba sie mocno zastanowic nad tym…!
oczywiscie nie moglismy nie byc nad loretem ;)

i o EDE tez zaczepilismy

bardzo fajny wyjazd, jeden z lepszych mimo, ze zdjecia sa jakie sa ;)
dobra atmosfera i tyle, to sie liczy.
***
analoga sobie pozyczylem ( dzieki Vinci ), troche zdjec juz zrobilem na blowupowej sesji, mam nadzieje, ze jak zeskanuje to pokaze i mam nadzieje – jeszcze wieksza niz to, ze uda sie zeskanowac – ze cos z tego wyjdzie ;)
chociaz na tandetnym filmie kodaka, ale cos udac sie MUSI!:)
jutro moze nawet dobije film, przejde sie po miescie, jeszcze 27 klatek a to baaaardzo duzo…
***
cos to mialem jeszcze napisac, a, forum nikona, tja, wlasciwie grupa, hmmm, “grupa”, cos sie stalo z nia, bardzo stalo, bardzo dziecinnego, bardzo durnego.
jakies tajne dzialania za plecami, jakies dziwne pomysly, jakies postepowanie ktorego nijak nie da sie wytlumaczyc, ogolnie zal…
szkoda, lubilem tych ludzi, a tu takie kwiatki, glupio, szczegolnie, ze nic nie zrobilem, dziecinada…
***
dzis sie wyspie, o!
poza tym, Kasia mi wlosy obciela, ladnie, dzieki :)
