under heavy rain…

Wrzesień 22, 2008

…from darkest skies…

bo ja lubie taki nastroj, lubie byc ponury.

lubie dokopac sobie muzyka i isc w szary dzien przez deszcz.

playlista, na deszczowe dni, na to co jest teraz, na spacery, na siedzenie przy herbacie…

kolejnosc przypadkowa, to i tak niewazne…

*** .

*** ..

*** …

*** ….

*** …..

piec wystarczy, i tak razem sa przyjemnie dlugie.

coraz bardziej wiem, ze musze kupic sobie hoye, strasznie musze, mam nawet juz plan wykorzystania.

chcialbym zrobic maly cykl powiedzmy 1o zdjec z wykorzystaniem dlugich czasow.

nawet mnie swita cos.

mam nadzieje ze wypali.

a domek sie remontuje.

coraz bardziej ludzki jest, bedzie dobrze, bedzie zajebiscie :]

Leave a Reply