hej :)
lubie patrzec na ludzi, ale wieczorem, nie rozmawiac, nie zaczepiac, patrzec…
gwar, miasto, chodza, smieja sie, mowia, a ja patrze, slucham muzyki i sie gapie.
szalenie relaksujace…
gdybym byl obrzydliwie bogaty, pewnie kolo domu zrobilbym sobie szklany szescian i zamknal tam ludzi gapiac sie na nich wieczorami, sluchajac muzyki, takie moje zwierzatka… tak, zdecydowanie tak, lubie.
(nie)stety nie jestem obrzydliwie bogaty.
ale chyba jak kazde zwierzatko, lepiej wyglada w srodowisku naturalnym.
relaks… < klik klik
pozdrawiam
!dZstr